Reklamowcy względem siebie także postępują niemoralnie i wbrew ogólnym zasadą zdrowej rywalizacji. Na całym świecie mamy do czynienia z wyścigiem szczurów, który polega na bezapelacyjnym eliminowaniu przeciwnika, nie cofając się przy tym przed żadnymi metodami. Warto zauważyć, że taki niechlubny proces dotknął także branży reklamowej. Skutki wyścigu szczurów najbardziej odczuwają firmy, które nie mają w branży przyjaciół, ani sojuszników. Może to się dla nich bardzo źle skończyć. Istnieje opcja organizacji spisku skierowanego przeciwko małym firmą i producentom przez większe koncerny i osoby o wyższych nakładach finansowych, przeznaczonych na finansowanie kampanii reklamowych.
Tym mniejszym firmą wypominane są różnego rodzaju wady i zaległości, jakich na początku istnienia w branży bardzo trudno uniknąć. Staje się to bardzo mozolne, a chcący wyeliminować przeciwnika, posuwają się do bardzo radykalnych metod działań. Doszło nawet do tego, że niektóre firmy produkują specjalne ulotki, propagujące niechęć do innych. Tego typu metody działań możemy obserwować ostatnio w reklamach telewizyjnych pewnej sieci komórkowej, która wytyka wady i nieuczciwość innych.
Kontakt | Copyright @ 2010 Marketing i reklama