Na szczęście w naszym kraju prowadzi się różnego typu zabiegi prawne, które mają na celu ochronę konsumenta przed fałszywymi ofertami i niepoprawnie reklamowanymi produktami. Rząd doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że producenci, aby sprzedać swoje towary są w stanie powiedzieć o nich dosłownie wszystko, co klient chciałby usłyszeć. Możliwości są naprawdę różne. Zaczynając od tego, że sprzęt zużywa mało energii, a skończywszy na tym, że jest on nieszkodliwy dla cery.
W rzeczywistości większość haseł reklamowych jest, delikatnie mówiąc, trochę przekolorowana. Na takie działanie jest przygotowany Urząd Ochrony Praw Konsumenta, dość prężnie działający w naszym kraju. Przede wszystkim ma on za zadanie bronić odbiorców przed niepoprawnymi i kłamliwymi wizualizacjami. Jest to jednak bardzo trudne, gdyż w rzeczywistości wykrycie i udowodnienia kłamstwa w reklamie to mozolne i często nierealne zadanie. Dlatego właśnie, instytucje takie jak ta, mają poszerzony zakres kompetencji. Rozwiązują wszystkie sprawy, których skutki widoczne są dopiero „po fakcie”. Jeżeli produkt okaże się nie taki, jak w reklamie, odpowiednia władza publiczna ma prawo podać reklamowca do sądu.
Kontakt | Copyright @ 2010 Marketing i reklama